STAL BRZEG 2014/2015 - EKONOM - STAL

STAL BRZEG 2014/2015 - EKONOM - STAL

THRILLER Z HAPPY ENDEM

Huśtawkę nastrojów przeżywały koszykarki Stali Brzeg podczas ostatniego w tym roku meczu ligowego w Legnicy. Brzeżanki, nie będące faworytkami w meczu z Ekonomem, stoczyły niezwykle emocjonujące i wyrównane widowisko. Do ostatniego głosu syreny nie było pewne kto z tej rywalizacji wyjdzie zwycięsko. 

 

Ekonom Legnica ma za sobą wyjazdowe zwycięstwo z MKS-em Polkowice z którym z kolei brzeski zespół wysoko przegrał. W dodatku do Legnicy Stalówki jechały wciąż bez kontuzjowanej kapitan Karoliny Kozery, co jest sporym osłabieniem drużyny. Jej opaskę przejęła Monika Siemko, która w tej roli godnie zastępuje "Linkę". Mecz rozpoczął się od celnego osobistego rywalek, na który odpowiedziała Lena Strojny. Kolejne trzy akcje z rzędu punktów brzeżankom jednak nie przyniosły, a trafiały z kolei legniczanki. Przy stanie 7:2 dla Ekonoma o czas szybko poprosił trener Stali Michał Kamieniecki. 

Po wznowieniu gry trafiały Agata Księżopolska oraz Żaneta Sobota. W odpowiedzi świetnie dysponowana koszykarka Ekonomu Sara Zachorska. Po jej trafieniu było 11:7 dla gospodyń i wówczas "wpadać" zaczęło Stalówkom, a konkretniej Monice Siemko, która serię punktów zakończyła celną trójką. Rywalki odpowiedziały jeszcze jednym celnym rzutem wolnym i pierwsza kwarta zakończyła się prowadzeniem Stalówek 16:12. 

Drugą kwartę lepiej rozpoczęły miejscowe. Ich seria punktów doprowadziła do prowadzenia 19:16. Wówczas znów zaczęły trafiać Agata Księżopolska i Monika Siemko. Przy prowadzeniu Stali 22:19 gra brzeżanek znów się zatrzymała aż do stanu 26:22, a po chwili 33:24 dla Ekonomu. Ostatnie punkty w kwarcie należały do Katarzyny Iwanickiej, która celnie trafiła oba rzuty wolne. Po 20 minutach gry 33:26 prowadziły legniczanki. 

Po przerwie koszykarki Stali Brzeg znów rzuciły się do odrabiania strat. Najpierw punkty Katarzyny Iwanickiej i Agaty Księżopolskiej, a po chwili celne trójki Leny Strojny i Moniki Siemko doprowadziły do stanu 43:37. Sześciopunktowe prowadzenie brzeżanek było najwyższym ich prowadzeniem do tej pory w meczu, jednak nie trwało zbyt długo. Wynik bowiem zmieniał się wciąż jak w sinusoidzie. Po 3 kwarcie na tablicy widniało 45:44 na korzyść Stalówek. To zapowiadało największe emocje w ostatniej odsłonie meczu. 

Czwartą kwarte znów lepiej zaczęły podopieczne trenera Michała Kamienieckiego. Na zmianę kosz rywalek dziurawiły Monika Siemko oraz Agata Księżopolska. Ta pierwsza popisała się kolejną ważną "trójką" w tym fragmencie gry wyprowadzając swoją drużynę na siedmiopunktowe prowadzenie (54:47). Do końca meczu pozostawały 3 minuty, jednak wciąż nikt nie był pewny końcowego wyniku. I rzeczywiście kolejne 5 punktów pod rząd trafiły legniczanki doprowadzając do wyniki 54:52 jeszcze dla Stali Brzeg. Ostatnie sekundy to ogromna nerwówka, którą lepiej wytrzymały brzeżanki, a jeden celny rzut wolny Agaty Księżopolskiej dał prowadzenie 55:52. Rywalki miały jeszcze 2 sekundy na akcję, ale dobra obrona brzeżanek sprawiła, że legniczanki nie zdołały oddać dobrego rzutu. 

Po końcowej syrenie w brzeskim zespole zapanowała ogromna radość po zasłużonym, ale wymęczonym zwycięstwie. Na trybunach hali w Legnicy brzeską drużynę dopingowała grupka brzeskich kibiców m.in. Ania Głogowska - brzeska działaczka społeczna i redaktorka profilu facebookowego Brzeg woj. opolskie, która wręczyła naszemu klubowi podziękowanie za wsparcie w akcjach charytatywnych m.in. "Kto może niech pomoże - dla Justyny". Nasz klub przekazał wówczas do licytacji koszulkę, kubek, piłkę i proporczyk. My z kolei dziękujemy Ani za wspaarcie na trybunach, bo okazała się szczęśliwym talizmanem Stali Brzeg!  

Następny mecz brzeżanki zagrają 4 stycznia 2015 roku przed własną publicznością w Brzegu z niezwykle silnym MUKS-em Poznań. 

 

EKONOM LEGNICA - KSK STAL BRZEG 52:55 (12:16, 21:10, 11:19, 8:10) 

Stal: Monika Siemko 18, Agata Księżopolska 16, Marlena Strojny 9, Katarzyna Iwanicka 6, Żaneta Sobota 4, Anna Pijanowska 2, Kamila Kudłak 0, Wiktoria Stala 0, Aleksandra Błasiak 0, Paulina Tudaj. 

 

Po meczu powiedzieli: 

 

Michał Kamieniecki (trener Stal Brzeg):

  - Bardzo cieszy nas wygrana na trudnym terenie w Legnicy. ByliŚmy dobrze przygotowani na to, że gospodynie będą bronić cały mecz strefowo i to się potwierdziło. W drugiej kwarcie popełniliśmy kilka prostych błędów zaś obrona się rozkojarzyła i gospodarze osiągnęli lekką przewagę. W przerwie postanowiłem zmienić obronę i wyszło nam to kapitalnie. Zespół bardzo ciężko pracował w defensywie i konsekwentnie udało nam się osiągnąć przewagę, której nie oddaliśmy do końca. Z tego miejsca chciałem bardzo pogratulować dziewczynom za serce zostawione na boisku. Powoli praca włożona na treningach zaczyna procentować i tak jak mówiłem przed sezonem: obrona będzie naszym znakiem firmowym co pokazaliśmy już w meczu ze Ślęzą i dzisiaj w Legnicy. Osobiście skupiam się już na meczu z Muksem gdzie również mamy coś do udowodnienia. 

 

Obrazy: st_14_15_siemko_legnica.jpg

 

 

Monika Siemko (zawodniczka Stali Brzeg):

Przez cały tydzień trener przygotowywał nas do tego meczu. Od początku realizowałyśmy jego założenia. Mimo, że nie byłyśmy faworytkami, to rywalki nie potrafiły uzyskać przewagi nad nami. O ostatecznym naszym zwycięstwie zadecydowała ostatnia kwarta. 

 

 

 

 

 

Sobotnie zwycięstwo Stalówek w Legnicy było idealnym prezentem z okazji

unikalnych wejść na naszą stronkę.

DZIĘKUJEMY !!! ;)

 

Obrazy: logo_stal-brzegpl.jpg

Wygenerowano w sekund: 0.02
2,864,454 unikalne wizyty