SEZON 2014/2015: MUKS - STAL

SEZON 2014/2015: MUKS - STAL

PRZESPANA 1 KWARTA I PECH MAŁEJ

Koszykarki Stali Brzeg mają za sobą drugi mecz w sezonie 2014/2015 w rozgrywkach II ligi. Tym razem podopieczne trenera Michała Kamienieckiego grały w Poznaniu z tamtejszym MUKS-em w barwach którego występuje brzeżanka Marta Wdowiuk. Meczu miło nie będzie wspominać nasza rozgrywająca Kamila Kudłak, która doznała kontuzji. 

 

Brzeżanki faworytkami niedzielnego spotkania nie były, aczkolwiek w sporcie niczego do końca przewidzieć się nie da. Zmiana czasu z letniego na zimowy widocznie podziałał negatywnie na Stalówki, które w pierwszej kwarcie meczu dały się zaskoczyć rywalkom wysoką i agresywną defensywą. Właśnie taki styl gry pozwolił zespołowi z Poznania na wysokie prowadzenie już po 10 minutach gry 27:3. " - Kolejne bardzo ciężkie spotkanie. Gospodynie od początku spotkania bardzo agresywnie kryły i to nas zaskoczyło i nie mogliśmy tego opanować" - przyznał trener Stalówek Michał Kamieniecki. 

W drugiej kwarcie zespół z Wielkopolski kontynuował swoją grę, jednak brzeżanki również w końcu zaczęły trafiać. Skuteczność MUKS-u za trzy punkty była jednak zadziwiające. Poznanianki w pierwszej połowie aż siedmiokrotnie celnie rzuciły zza linii 6,75m. Po 20 minutach gry MUKS prowadził ze Stalą 47:17. 

Druga połowa była już zdecydowanie lepsza w wykonaniu brzeżanek, które zaczęły grać spokojnie i mądrze. Za trzy punkty w końcu wstrzeliła się również Monika Siemko, która tym wyczynem popisała się trzykrotnie. Świetnie poznańską defensywę oszukiwała Karolina Kozera, a ważne punkty trafiała Ania Pijanowska. " - Od drugiej kwarty opanowaliśmy swoją grę i wygladało to lepiej." - kontynuował trener Stali Brzeg. Stalówki zaczęły powoli odrabiać sporą już stratę i widać było, że nabierają wiatru w żagle. Niestety, przespana pierwsza kwarta nie pozwoliła myśleć o dogonieniu rywala. " - Zadowolony jestem bardzo z drugiej połowy, gdzie zaczęliśmy kryć kombinowaną obroną oraz dobrym wykończeniem w ataku. Niestety jednak 1 kwarta ustawiła cały mecz i gdy sie obudziliśmy bylo już za późno." - przyznał trener Kamieniecki. Warto dodać, że bardzo dobrze zaprezentowała się w barwach MUKS-u brzeżanka Marta Wdowiuk, która zaliczyła sporo zbiórek pod koszami dorzucając przy tym 8 punktów. 


Mimo porażki brzeżanki pokazały w drugiej połowie meczu bardzo dobry basket ze sporym zaangażowaniem.  "- Widać progres w naszej grze i to cieszy. Liderki w ataku zaczynają się budzić i to duży plus w nawiązaniu do następnych spotkaż z teoretycznie słabszym rywalem" - optymistycznie zakończył trener Kamieniecki. 

Niestety, w samej końcówce spotkania urazu doznała Kamila Kudłak, która została odwieziona do szpitala. "Mała" podczas dynamicznego wejścia pod kosz została uderzona przez rywalkę kolanem w udo i z ogromnym bólem opuściła plac gry. " - W szpitalu zrobiono naszej zawodniczce badania RTG oraz USG, które wykluczyły złamanie kości, natomiast stwierdzono mocne stłuczenie mięśnia czworogłowego uda. W tym momencie nie wiemy jak długo potrwa przerwa w trenowaniu i grze Kamili. Miejmy nadzieję, że szybko powróci do zdrowia czego bardzo jej życzymy" - skomentował sytuację wiceprezes klubu Mariusz Kolekta. 

Brzeskie koszykarki mają teraz 3 tygodnie przerwy w rozgrywkach ligowych i na parkiet powrócą dopiero 16 listopada, gdzie w Kątach Wrocławskich zagrają z Maximusem, a późnej 22 listopada zagrają w końcu u siebie w Brzegu z Wichosiem Jelenia Góra. 

 

MUKS Poznań - KSK Stal Brzeg  82:57   (27:3, 20:14, 22:20, 13:20) 

Stal: Monika Siemko 19, Karolina Kozera 17, Anna Pijanowska 14, Ola Błasiak 3, Lena Strojny 2, Żaneta Sobota 2, Katarzyna Iwanicka 0, Agata Księżopolska 0, Kamila Kudłak 0, Wiktoria Stala 0

Wygenerowano w sekund: 0.02
2,864,480 unikalne wizyty